wtorek, 30 marca 2010

wampiriada

Oczywiście powinnam się przyznać na samym wstępie do mojego uzależnienia od wampirów. Ogarniam wszystko: wampirze książki, wampirza muzyka (tak tak i taka istnieje;p), nawet czasami stylizacje. Wczoraj właśnie w moim stroju dominował T-shirt "vampire friendly", którego niestety zapomniałam sfotografować w pełnej okazałości;/



dorzucę jeszcze moją inną wampirzą bluzkę, która głosi "only vampire can love you forever" ;p

i oczywiście mój ulubiony zestaw: macchiato z syropem różanym:)

1 komentarz: